2010-02-13 (04:55) /PAP/

Śnieg zasypał 49 z 50 stanów USA i jedyną częścią kraju, gdzie biały puch nie dotknął ziemi, były Hawaje.

Rano pod śniegiem znalazło się ponad 2/3 powierzchni Stanów Zjednoczonych. Dzięki nietypowej kombinacji zjawisk pogodowych śnieżny osad pojawił się na wieżowcach Dallas, w brzoskwiniowych gajach Atlanty i wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej.

Jak podaje agencja AP, opady sparaliżowały i zafascynowały południe kraju. Na uniwersytecie stanu Mississippi wybuchły walki na śnieżki, na lotnisku w Atlancie – największym w świecie pod względem liczby obsługiwanych pasażerów – opóźnionych zostało wiele lotów, a w sklepach Luizjany zabrakło sprzętu do odśnieżania.

W mieście Andalusia (w stanie Alabama), ze względu na opady śniegu wstrzymano ruch na drogach.

Obserwatorzy pogody zastanawiają się, czy jest możliwe, by 50 z 50 stanów USA jednocześnie doświadczyła podręczniki szkolne opadów śniegu – pisze Associated Press. Służby federalne nie potrafiły udzielić agencji informacji, czy kiedykolwiek w historii Stanów Zjednoczonych doszło do takiej sytuacji. Nie były też pewne, czy w 49 z 50 stanów jednocześnie zanotowano opady śniegu.

Dlatego też oczy meteorologów zwrócone były na Hawaje w poszukiwaniu najmniejszych oznak opadów śniegu w wyższych partiach gór. Zazwyczaj na wulkanie Mauna Kea (4 206 m n.p.m.) o tej porze roku jest śnieg. Obecne prognozy nie przewidują jednak żadnych opadów.

Za obecne zjawiska na półkuli zachodniej odpowiedzialna jest anomalia pogodowa El Nino; masy wilgotnego powietrza z nad Atlantyku w połączeniu z mroźnym frontem arktycznym powodują obfite opady śniegu nad USA.

Te same zjawiska powodują, że do Vancouver w Kanadzie, gdzie odbywają się 21. zimowe igrzyska olimpijskie, śnieg trzeba sprowadzać.
Źródło:

Prognoza pogody na 13 i 14 lutego

digg del.icio.us TRACK TOP
By admin | Filed in Wakacje | No comments yet.

2010-02-12 (14:25) /PAP/

Nad Wielką Brytanią i Rosją będą dominować układy wyżowe, pozostałe obszary kontynentu będą pod wpływem układów niżowych z frontami atmosferycznymi. Polska znajdzie się w zasięgu niżu znad Karpat, w dość ciepłym i wilgotnym polarnomorskim powietrzu – informuje IMiGW.

Ciśnienie w południe w Warszawie wyniesie 995 hPa.

W sobotę w kraju pochmurno, okresami opady śniegu. Na południowym wschodzie opady deszczu ze śniegiem, nad ranem lokalnie marznącego deszczu powodującego gołoledź. Temp. maks. od -2 do 1 st., w dolinach sudeckich od -4 do -2 st. Wiatr słaby i umiarkowany, z kierunków północnych.

W nocy z soboty na niedzielę najtańsze podręczniki pochmurno, okresami opady śniegu, najsilniejsze na północnym wschodzie, na północy i zachodzie kraju możliwe przejaśnienia. Temp. min. od -5 do -2 st., w kotlinach sudeckich od -7 do -5 st. Wiatr słaby i umiarkowany, z kierunków północnych.

W niedzielę w dzień pochmurno z przejaśnieniami, miejscami słabe opady śniegu. Temp. maks. od -2 do -1 st., nad morzem od 0 do 1 st., na Dolnym Śląsku od -4 do -2 st. Wiatr słaby i umiarkowany, zachodni, na Pomorzu i nad morzem z kierunków północnych.

W Warszawie w sobotę pochmurno z przejaśnieniami, okresami słabe opady śniegu. Temp. maks. 1 st. Wiatr słaby, północno-wschodni. W nocy zachmurzenie duże, okresami słabe opady śniegu. Temp. min. -2 st. Wiatr słaby i umiarkowany, północny. W niedzielę w dzień pochmurno, możliwe słabe opady śniegu. Temp. maks. -1 st. Wiatr słaby, północno-zachodni.
Źródło:

2010-02-11 (13:20) /PAP/

We Francji, po kilku tygodniach ocieplenia, powróciły obfite opady śniegu i niskie temperatury. W czwartek zima wywołuje poważne zakłócenia na drogach i opóźnienia w funkcjonowaniu transportu.

Od środy w dużej części kraju, zwłaszcza w Normandii, w Alpach i w centrum Francji pada gęsty śnieg, przechodzący w śnieżyce. Pokrywa śnieżna, wynosząca na ogół od 5 do 15 cm, w niektórych regionach, jak w porcie Le Havre, osiągnęła w czwartek nawet 20 cm. W połowie dnia temperatury spadły lokalnie do minus 5 stopni C.

W zasypanych śniegiem regionach zamknięto w czwartek dla ciężarówek odcinki autostrad, a część bocznych dróg jest całkowicie nieprzejezdna. Nie kursowały także niektóre autobusy, dowożące dzieci do szkół. Są też opóźnienia w ruchu pociągów między Paryżem a północną częścią kraju.

Normalny ruch horoskop powrócił natomiast na największe stołeczne lotnisko Roissy-Charles de Gaulle, gdzie w środę z powodu mroźnej pogody i gołoledzi nakazano odwołanie około 20 proc. lotów.

W czwartek w następstwie powrotu srogiej zimy zawieszono ruch pociągów towarowych, przewożących ciężarówki i samochody w tunelu pod kanałem La Manche. Według dyrekcji firmy Eurotunnel, przyczyną są bardzo duże opady śniegu po brytyjskiej stronie kanału – w terminalu w Folkestone.
Źródło:

IMGW: zima była wyjątkowo mroźna i śnieżna

digg del.icio.us TRACK TOP
By admin | Filed in Wakacje | 2 comments

2010-03-22 (13:50) /PAP/

Tegoroczna zima była najmroźniejsza i najbardziej śnieżna od wielu lat, choć w skali kraju występowały spore różnice – potwierdzili powszechną opinię specjaliści z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Według oficjalnych danych IMGW, przedstawionych na poniedziałkowej konferencji prasowej w Warszawie, średnia temperatura powietrza w Polsce wynosiła tej zimy -3,2 stopnia Celsjusza i była o blisko 2,4 stopnia niższa od średniej wieloletniej. Najcieplejszym regionem było wybrzeże (-2,2 stopnia Celsjusza), za to najchłodniejszym – wschodnia część pasa pojezierzy (-4,9 stopnia Celsjusza) i nizin (-4,4 stopnia Celsjusza).

Średnia temperatura powietrza w styczniu dla Polski była wyjątkowo niska – wynosiła minus 7,8 stopnia Celsjusza, czyli o ponad 5 stopni niższa od średniej wieloletniej.

Najchłodniej było we wschodniej części pojezierzy i w Karpatach – średnia miesięczna wyniosła tam odpowiednio minus 9,4 oraz minus 9,3 stopnia Celsjusza. Najniższą temperaturę zanotowano w styczniu w Zamościu – minus 30,3 stopnia Celsjusza.

Najcieplejszym momentem zimy był świąteczny 25 grudnia w Bielsku Białej – plus 15,8 stopnia.

Jak podali eksperci IMiGW, w skali kraju suma opadów za cały sezon zawierała się pomiędzy 60 a 220 milimetrów.

W północnej i zachodniej Polsce, poza Niziną Dolnośląską oraz Sudetami, deficyt opadów dochodził nawet do 35 procent w stosunku do średniej wieloletniej. Natomiast we wschodniej części Sudetów i na wschodzie Polski suma opadów za sezon zimowy przekroczyła średnią wieloletnią o 20 procent. Największy maksymalny opad dobowy odnotowano 25 grudnia w Lesku (21,1 milimetra), a maksymalna suma miesięczna dla grudnia wyniosła 170 procent normy (tak było w Jeleniej Górze).

Począwszy od 12 grudnia zaczęły się opady śniegu, które 18 grudnia objęły całą Polskę. Grubość pokrywy śnieżnej wynosiła od kilku do kilkunastu cm. W okolicach Świąt Bożego Narodzenia (24-25 grudnia) nastąpiła gwałtowna odwilż.

Jak przypomnieli przedstawiciele IMiGW, od 28 grudnia zaczęły się ponownie intensywne opady śniegu. Maksymalna grubość pokrywy śnieżnej w sezonie zimowym kształtowała się miedzy 56 a 63 cm, na Kasprowym Wierchu wynosiła 90 cm, a na Śnieżce – 89 cm. Według klimatologów, o ile grudzień 2009 był miesiącem mało śnieżnym, to styczeń i luty 2010 okazały się – zależnie od regionu kraju – śnieżne lub bardzo śnieżne.

W sobotę wieczorem rozpoczęła się astronomiczna wiosna. Eksperci poinformowali, że średnia temperatura powietrza w Polsce wynosi wiosną 7,4 stopnia Celsjusza – najcieplej bywa na zachodnich nizinach (8,2 stopnia), najchłodniej – w pasie pobrzeży (7 stopni). Średnia temperatura w marcu wynosi 2,2 stopnia, w kwietniu – 7,4 stopnia, woda utleniona na straży zdrowia a w maju – 12,7 stopnia Celsjusza. Aż do połowy maja mogą się pojawiać przygruntowe przymrozki – zaznaczyli pracownicy IMiGW.

Zapowiedzieli przy tym, że w tym tygodniu – pierwszym wiosennym – spodziewane jest zachmurzenie małe i umiarkowane, a temperatury w nocy raczej nie będą spadać poniżej zera. Za to w dzień w głębi kraju może być nawet 19 stopni Celsjusza. Będzie nam towarzyszył wiatr słaby i umiarkowany, okresami dość silny i porywisty, z różnych kierunków.
Źródło: http://wakacje.wp.pl/kat,1342,title,IMGW-zima-byla-wyjatkowo-mrozna-i-sniezna,wid,12098409,wiadomosc.html

Prognoza pogody na 15 marca

digg del.icio.us TRACK TOP
By admin | Filed in Wakacje | No comments yet.

2010-03-14 (14:55) /PAP/

W Europie północno- wschodniej oraz południowo-wschodniej dominować będą niże. Zachodnia, środkowa i południowa część kontynentu będzie w zasięgu wyżu znad Bretanii. W Polsce na przeważającym obszarze rozbuduje się słaby klin wyżowy, jedynie na północy nadal oddziaływać będzie niż znad północno zachodniej Rosji i strefa frontu chłodnego. Z północnego zachodu napływać będzie chłodne powietrze polarno-morskie – informuje IMiGW.

Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1001 hPa.

W poniedziałek zachmurzenie umiarkowane lub duże i okresami przelotne opady śniegu, na południu i zachodzie miejscami również śniegu z deszczem. W górach i nad Zatoką Gdańską opady śniegu chwilami dość intensywne. Temperatura maksymalna na przeważającym obszarze od 0 do 2 st. Cieplej nad Zatoką Gdańską i na Nizinie Szczecińskiej do 3 st., najchłodniej na Suwalszczyźnie, tam -1 st. Wiatr zachodni i północno-zachodni, na południowym wschodzie słaby, na pozostałym obszarze umiarkowany. Na Wybrzeżu wiatr w porywach do 50km/h a sklep magiczny w górach 60-80km/h i tam zawieje śnieżne.
Źródło:

2010-02-18 (08:05) /PAP/

W górnych partiach Bieszczad obowiązuje pierwszy, w pięciostopniowej rosnącej skali, stopień zagrożenia lawinowego – poinformował w czwartek rano ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Wojciech Rybak.

„Zagrożenie lawinowe dotyczy przede wszystkim masywów Wielkiej Rawki, Szerokiego Wierchu, Tarnicy oraz połonin Wetlińskiej i Caryńskiej” – powiedział ratownik.

W ocenie GOPR, w Bieszczadach warunki turystyczne są dostateczne.

W czwartek rano na Połoninie Wetlińskiej było 2 stopnie mrozu. Powyżej górnej granicy lasu wieje silny lub bardzo silny wiatr. Leży tam ok. 40 cm śniegu.

Z kolei w położonych niżej Cisnej i Ustrzykach Górnych termometry wskazują od zera do 2 stopni Celsjusza powyżej zera. W bieszczadzkich dolinach pokrywa śnieżna waha się od 30 do 40 cm.
Źródło:

2010-02-17 (13:15) /PAP/

Wznowiono ezoteryka po tygodniowej przerwie akcję łamania lodu na Odrze w Zachodniopomorskiem – poinformował w środę PAP dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie Andrzej Kreft.

Na Odrze na wysokości Krajnika lód łamią największe lodołamacze, dwa polskie i dwa niemieckie. Kruszą czterokilometrowy zator lodowy o grubości około trzech metrów.

„Akcja jest bardzo ciężka ze względu na grubość lodu. Lodołamacze posuwają się wolno, wyrąbują po kilka metrów lodu i cofają się” – powiedział Kreft.

Jak wyjaśnił, wznowienie lodołamania było możliwe ze względu na panujące temperatury (jest w okolicach zera stopni), sprawiające, że pokruszony lód nie zamarza, tylko spływa w kierunku morza.

Na Jeziorze Dąbskim, stanowiącym część szlaku wodnego, którym kra z Odry spływa na Zalew Szczeciński a następnie do morza, dwa kolejne lodołamacze wycinają w lodzie „kieszeń” dla spływającej z rzeki kry. Nie może ona bowiem płynąć torem wodnym.

Kreft powiedział, że lodołamacze pracowały na Jeziorze Dąbskim już od poniedziałku, bo ze względu na przychylny południowy wiatr kra spływała torem wodnym. „W środę wiatr ten osłabł i teraz tor wodny Szczecin-Świnoujście znowu jest niedrożny dla kry. Kra z Odry gromadzi się więc na Dąbskim” – wyjaśnił dyrektor.

Na Odrze pracują jeszcze dwa lodołamacze. Jeden jest w stałym pogotowiu na wypadek, gdyby kra zagroziła podporom mostów na rzece, a drugi wspomaga przepływ kry z górnego biegu rzeki w okolicach Widuchowej, gdzie Odra rozgałęzia się na Odrę Wschodnią i Zachodnią.
Źródło:

2010-02-16 (13:05) /PAP/

Odgrodzenie chodnika, na który mogłyby spaść zwisające nad nim sople, nie powinno trwać dłużej niż kilka godzin, a zabezpieczenie tego terenu nie powinno całkowicie blokować przejścia pieszym – powiedziała PAP rzeczniczka stołecznej Straży Miejskiej Monika Niżniak.

Jak poinformował stołeczny Ratusz, ciężar zalegającego na dachach budynków śniegu przekroczył określone w polskich normach wartości krytyczne i stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa przebywających w nich osób. Właściciele, administratorzy i zarządzający budynkami zostali wezwani do usuwania z ich dachów śniegu i sopli lodu.

Zgodnie z prawem, gdy zwisające nawisy lodowe zagrażają bezpieczeństwu przechodniów, a osoba, na której spoczywa obowiązek ich usunięcia, nie może tego w tym czasie zrobić, powinna zabezpieczyć zagrożony teren. W praktyce wygląda to tak, że zagrodzony zostaje chodnik wzdłuż budynku, a piesi często zmuszeni są do przejścia na drugą stronę ulicy. Problem pojawia się w momencie, gdy także tam chodnik jest zagrodzony – w tej sytuacji nie pozostaje nic innego jak poruszanie się jezdnią i unikanie przejeżdżających samochodów.

Odgradzane w ten sposób są w stolicy nie tylko budynki należące do prywatnych właścicieli, ale także te, w których znajdują się urzędy centralne i samorządowe. Tej zimy wielokrotnie niemożliwe okazywało się np. przejście chodnikiem wzdłuż ul. Nowogrodzkiej przy siedzibach kuratorium oświaty czy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Na początku lutego zagrodzone było także główne wejście do budynku miejskiego biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego, w którym Ratusz zorganizował konferencję prasową nt. przygotowań miasta do ewentualnej powodzi.

„W takich sytuacjach należy do nas zadzwonić, a my będziemy interweniować. Administrator budynku nie ma prawa zmuszać nas do łamania prawa i zejścia na ulicę” – powiedziała Niżniak.

Jak dodała, patrol, który zostanie wysłany na miejsce, będzie starał się odnaleźć administratora budynku i zmusić go do usunięcia z dachu zagrażającego przechodniom śniegu i lodu. Funkcjonariusze mają w takim miejscu zadbać także o bezpieczeństwo pieszych. Niżniak podkreśliła, że „w razie oporu” osoba, na której spoczywa obowiązek usunięcia zagrożenia, może zostać ukarana mandatem w wysokości 500 zł.

Dodatkowym problemem jest fakt, że często zagrodzony zostaje chodnik w połowie odległości między dwoma przejściami dla pieszych, a przejście na drugą stronę ulicy okazuje się niemożliwe, bo wzdłuż niej zalegają hałdy śniegu. Jak powiedziała rzeczniczka straży miejskiej, trudno wymagać od właściciela budynku, by w takiej sytuacji zapewnił przejście na drugą stronę ulicy, bo ezoteryka zgodnie z obowiązującym w mieście regulaminem utrzymania czystości, zrzucanie śniegu na ulicę jest zabronione.

W ubiegłym tygodniu, jeszcze przed weekendowymi opadami śniegu, Ratusz poinformował, że odśnieżanie warszawskich ulic pochłonęło tej zimy blisko 90 mln zł – to prawie wszystkie środki, które przewidziane były na ten cel w budżecie miasta. W związku z tym Zarząd Oczyszczania Miasta dostał kolejne 20 mln zł. W czwartek decyzję o przekazaniu kolejnych środków na odśnieżanie ulic w Warszawie mają podjąć stołeczni radni. W projekcie zmian tegorocznego budżetu przewidziano, że przeznaczone na ten cel zostanie 3,8 mln zł – przesunięte mają być m.in. środki przeznaczone pierwotnie na opróżnianie i zakup ulicznych koszy.

Zastrzeżenia dotyczące sposobu lub czasu odgrodzenia chodnika można zgłaszać straży miejskiej pod numerem telefonu 986.
Źródło:

Prognoza pogody na 16 i 17 lutego

digg del.icio.us TRACK TOP
By admin | Filed in Wakacje | No comments yet.

2010-02-15 (15:15) /PAP/

Europa południowo-wschodnia oraz północno-zachodnia znajduje się w zasięgu wyżów. Nad pozostałym obszarem kontynentu dominują układy niżowe z frontami atmosferycznymi. Polska jest w obszarze lekko obniżonego ciśnienia, w tej samej chłodnej polarnomorskiej masie powietrza – informuje IMiGW.

Ciśnienie w południe w Warszawie runy wyniesie 997 hPa i będzie się wahało.

We wtorek w kraju zachmurzenie duże. W centrum, na północy i północnym wschodzie okresami opady śniegu, na południu i zachodzie licznie przejaśnienia i rozpogodzenia, miejscami mgły osadzające szadź. Temp. maks. od -5 st. na Suwalszczyźnie do 0 st. na Dolnym Śląsku. Wiatr słaby, z kierunków południowych.

W nocy z wtorku na środę zachmurzenie umiarkowane i duże, lokalnie rozpogodzenia. Na przeważającym obszarze kraju bez opadów, na północy możliwe słabe opady śniegu, miejscami mgły osadzające szadź. Temp. min. od -10 do -6 st., w kotlinach sudeckich i karpackich od -14 do -10 st., na Pomorzu od -6 do -4 st. Wiatr słaby, południowo-wschodni.

W środę w dzień zachmurzenie umiarkowane i duże, możliwe niewielkie opady śniegu. Temp. maks. od -4 st. na północnym wschodzie do 1 st. południowym zachodzie. Wiatr słaby i umiarkowany, na Pomorzu umiarkowany i dość silny, południowo-wschodni i wschodni.

W Warszawie we wtorek zachmurzenie duże z przejaśnieniami, możliwe słabe opady śniegu. Temp. maks. -2 st. Wiatr słaby, południowo-wschodni. W nocy zachmurzenie duże z przejaśnieniami, możliwe słabe opady śniegu. Temp. min. -6 st. Wiatr słaby, południowo-wschodni. W środę w dzień zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Temp. maks. -1 st. Wiatr  słaby i umiarkowany, południowo-wschodni.
Źródło:

2010-02-13 (04:55) /PAP/

Śnieg zasypał 49 z 50 stanów USA i jedyną częścią kraju, gdzie biały puch nie dotknął ziemi, były Hawaje.

Rano pod śniegiem znalazło się ponad 2/3 powierzchni Stanów Zjednoczonych. Dzięki nietypowej kombinacji zjawisk pogodowych śnieżny osad pojawił się na wieżowcach Dallas, w brzoskwiniowych gajach Atlanty i wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej.

Jak podaje agencja AP, opady sparaliżowały sklep ezoteryczny i zafascynowały południe kraju. Na uniwersytecie stanu Mississippi wybuchły walki na śnieżki, na lotnisku w Atlancie – największym w świecie pod względem liczby obsługiwanych pasażerów – opóźnionych zostało wiele lotów, a w sklepach Luizjany zabrakło sprzętu do odśnieżania.

W mieście Andalusia (w stanie Alabama), ze względu na opady śniegu wstrzymano ruch na drogach.

Obserwatorzy pogody zastanawiają się, czy jest możliwe, by 50 z 50 stanów USA jednocześnie doświadczyła opadów śniegu – pisze Associated Press. Służby federalne nie potrafiły udzielić agencji informacji, czy kiedykolwiek w historii Stanów Zjednoczonych doszło do takiej sytuacji. Nie były też pewne, czy w 49 z 50 stanów jednocześnie zanotowano opady śniegu.

Dlatego też oczy meteorologów zwrócone były na Hawaje w poszukiwaniu najmniejszych oznak opadów śniegu w wyższych partiach gór. Zazwyczaj na wulkanie Mauna Kea (4 206 m n.p.m.) o tej porze roku jest śnieg. Obecne prognozy nie przewidują jednak żadnych opadów.

Za obecne zjawiska na półkuli zachodniej odpowiedzialna jest anomalia pogodowa El Nino; masy wilgotnego powietrza z nad Atlantyku w połączeniu z mroźnym frontem arktycznym powodują obfite opady śniegu nad USA.

Te same zjawiska powodują, że do Vancouver w Kanadzie, gdzie odbywają się 21. zimowe igrzyska olimpijskie, śnieg trzeba sprowadzać.
Źródło: